Pierwsza elektrownia wodorowa już w planach

Firmy Equinor z Norwegii oraz SSE z Wielkiej Brytanii zapowiadają, że instalacje mogą powstać jeszcze w tej dekadzie. Planowana lokalizacja elektrowni to Wyspy Brytyjskie.


Elektrownia Keadby o mocy 1800 MW ma być w 100% napędzana wodorem wytwarzanym z gazu.


Wodór służący do opalenia nowego typu elektrowni ma pochodzić z projektu H2H Saltend w pobliżu miejscowości Hull. Mają tam powstać instalacje do wytwarzania wodoru z gazu i składowanie dwutlenku węgla.

Choć powstały w tej technologii wodór będzie niebieski, czyli emisyjny partnerzy wierzą, że dzięki odpowiedniej polityce wsparcia rozwoju technologii wodorowej zakład powstanie do 2027 roku włącznie. Uzupełnieniem elektrowni byłby mechanizm wychwytywania dwutlenku węgla w celu redukcji emisji.

Pierwsze pociągi na wodór we Francji

Narodowy francuski przewoźnik SNCF Voyageurs zamówił u producenta Altstom 12 pociągów napędzanych ogniwami wodorowymi. Kwota kontraktu wynosi 190 mln euro, a składy mają od 2025 roku wozić pasażerów w czterech regionach Francji.


To pierwsze pociągi na wodór, które kursować po francuskich torach. Testowo pociągi mają wyruszyć na tory już w 2023 roku. Zamówione składy są przeznaczone dla regionów Owernia-Rodan-Alpy, Burgundia-Franche-Comte, Grand Est i Oksytania.

Wyprodukowane we Francji pojazdy będą oparte o konstrukcję Coradia Polyvalent, będą mieć 72 metry długości i zabiorą do 218 pasażerów.

Kolejne polskie dotacje na wodór

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznacza kolejne 300 mln zł na wsparcie projektów wodorowych. Instytucja przygotowuje też kolejne dwa programy.


Polska planuje przeznaczyć gigantyczne kwoty na rozwój technologii wodorowej w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Obecnie konsultowany budżet wynosi 800 mln euro. Polska Strategia Wodorowa przewiduje z kolei ustanowienie wieloletniego programu wspierania wodoru o budżecie rzędu 100 mln zł rocznie na latach 2022-2026. Kolejne inwestycje przewidziane są w programie Nowa Energia NFOŚiGW na łączą kwotę 600 mln zł, pierwsza tura naboru już trwa od 18 marca tego roku i w grze jest budżet wysokości 300 mln zł.

Część pieniędzy przeznaczonych na rozwój zielonego transportu również zostanie przeznaczona na wodorowe rozwiązania transportowe. Z programu „Zielony transport publiczny” Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przyznał trzem miastom dotacje (do 90 proc. kosztów) do zakupu 102 autobusów wodorowych. Powstaną też dwie stacje tankowania.


Na co zostaną przeznaczone pieniądze alokowane na wodór nie wiadomo. Nie ma jasno sprecyzowanych wytycznych, więc wiele zależy od samych przedsiębiorców i zgłaszanych przez nich wniosków.
Przykładowo PKN Orlen już dziś produkuje i zużywa na własne potrzeby około 25 ton. Obecnie spółka buduje hub wodorowy we Włocławku. Zgodnie z europejską strategią osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku Orlen pracuje też nad zmniejszeniem emisyjności wodoru. Firma prowadzi badania nad zamianą surowca z gazu ziemnego na biometan, zastosowania technologii wychwytu i magazynowania utylizacji CO2 z procesów reformingu parowego metanu (CCU/CCS) czy też zmiany istniejących technologii na nisko- i zerozemisyjne (jak elektroliza i piroliza metanu).

Pierwszy ciągnik na wodór trafił do sprzedaży

H2 Dual Power to pierwszy dostępny pojazd rolniczy z napędem wodorowym.


Ciągnik wyprodukowany przez holenderską firmę Blue Fuel Solutions napędzany jest wodorem oraz silnikiem typu Diesel. Taka konstrukcja sprawia, że emisja dwutlenku węgla spada o 50% przy utrzymaniu tej samej mocy silnika. Napęd umożliwia przełączenie pojazdu tylko na energię z Diesla, jeśli paliwo wodorowe jest niedostępne.


Zgodnie ze wskazaniami producenta wydajność ciągnika jest identyczna jak w tradycyjnych silnikach, a ich cena i późniejsza eksploatacja mają być konkurencyjne wobec oferty obecnie dostępnej na rynku. „Wodorowy” ciągnik został stworzony w oparciu o pojazd New Holland T5.140 Auto Command. H2 Dual Power produkowany jest we Włoszech, w Holandii wyposażany jest tylko w podwójny system.

Fot. h2dualpower.com

Pierwszy wodorowy autobus Solaris już w Niemczech

Solaris dostarczył niemieckiemu przewoźnikowi Regionalverkehr Köln GmbH (RVK) pierwszy z 15 zamówionych autobusów Urbino 12 hydrogen. Teraz jest testowany w oddziale RVK w Wermelskirchen w Rheinisch-Bergisches Kreis.

Obecnie kierowcy operatora przechodzą szkolenie związane z obsługą nowego pojazdu m.in. tankowaniem, uczą się również specyfiki napędu wodorowego i technologii użytej w autobusie wodorowym.

Docelowo aż 15 nowych bezemisyjnych autobusów trafi do Niemiec – 5 do powiatu Rheinisch-Bergisches Kreis, 5 do Rhein-Sieg na lewym brzegu Renu oraz 5 do miasta Hürth.

Zakupione w ramach unijnego projektu JIVE 2 autobusy pokonają aż 350 km bez tankowania. Autobus wodorowy wyposażony został w ogniwa o mocy 70 kW oraz baterię elektryczną. Bateria ładowana jest energią pochodzącą z wodoru oraz poprzez rekuperację z procesu hamowania.

Pesa uruchomi lokomotywę napędzaną wodorem

Pierwsza polska lokomotywa napędzana wodorem najprawdopodobniej zostanie uruchomiona przez Pesę Bydgoszcz do końca 2021 – tak przewiduje prezes firmy Krzysztof Zdziarski.


Spółka pracuje nad lokomotywą napędzaną wodorem od 2 lat. Opracowany pojazd ma być niskoemisyjny, bezpieczny i wygodny. Produkowane przez Pesę lokomotywy zostaną przygotowane do silników wodorowych w modułach dojazdowych. Umożliwi to przejazd także po trasach, które nie są zelektryfikowane i pozwoli zastąpić popularne dziś w naszym kraju pojazdy z silnikami typu diesel.


Pierwsza lokomotywa ma być po testach zaprezentowana jeszcze w tym roku. W 2022 Pesa planuje wypuścić w pełni sprawny, certyfikowany i homologowany pojazd. Prace nad pierwszą polską lokomotywą napędzaną wodorem są prowadzone we współpracy z PKN Orlen.

Piła rozwija zeroemisyjny transport

Gmina Piła oraz lokalny Miejski Zakład Komunikacji podpisał list intencyjny z podmiotami komercyjnymi na rzecz rozwoju zeromisyjnego transportu publicznego z wykorzystaniem wodoru.


Porozumienie zostało zawarte z inicjatywy Piotra Głowskiego, prezydenta Piły w celu rozwoju oraz wdrożenie technologii wodorowej na obszarze gminy. Podkreśla on długoterminowe korzyści dla mieszkańców w szczególności poprawę jakości powietrza oraz zmniejszenie hałasu na ulicach.


Współpraca zakłada wypracowanie modelu rozwoju ekologicznego transportu zbiorowego oraz infrastruktury wodorowej poprzez międzysektorowe porozumienie świata nauki, biznesu i samorządu. Partnerami komercyjnymi przedsięwzięcia są firmy GWDA Sp z o.o. oraz SESCOM S.A. i NEXUS CONSULTANTS Sp. z o.o., doświadczeni gracze na rynku wodorowym.

Wodór zyskuje na znaczeniu

W piątek 26 lutego rozpoczęły się konsultacje Krajowego Programu Odbudowy. Dokument zawiera propozycje reform i inwestycji w związku z sytuacją gospodarczą spowodowaną przez COVID-19. KPO potwierdza dotychczasowy kierunek związany z polityką wodorową oraz rozwojem technologii opartych na wodorze.


Autorzy KPO podkreślają, że Polska Strategia Wodorowa będzie przyjmowana stopniowo do roku 2030 z perspektywą do 2040. Celem jest „rozwój rynku wodoru i innych paliw alternatywnych oraz ich wykorzystania na rzecz osiągnięcia neutralności klimatycznej i wzmocnienia konkurencyjności polskiej gospodarki”.


Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się działania na rzecz zmiany legislacji i ułatwień prawnych, które zachęcą do stopniowego wykorzystania OZE dla potrzeb elektrolizy, rozwój partnerstw publiczno-prywatnych wspierających rozwój, produkcję, magazynowanie oraz transport niskoemisyjnego, w tym odnawialnego, wodoru np. poprzez powołanie Centrum Technologii Wodorowych. W KPO znalazły się również informacje o przygotowaniu i uruchomieniu kolejnych grantów i dofinansowań rządowych na rzecz wypracowywania nowych technologii wodorowych, a także upowszechniania wiedzy nt. tego paliwa.


Programy będą kierowane do przedsiębiorców, jednostek samorządu terytorialnego, instytucji badawczych, firm paliwowych, zarządców dróg oraz innych podmiotów zainteresowanych rozwojem technologii wodorowych. Debaty na temat KPO planowane są 2, 4 i 9 marca 2021 roku.

Fot. www.gov.pl

Ekologiczne samochody na pastę

Zespół ekspertów z Instytutu Fraunhofera Produkcji Technologii i Zaawansowanych Materiałów IFAM w Niemczech opracował specjalne paliwo wodorowe w formie pasty. Wysoka gęstość, odporność na wysoką temperaturę oraz łatwość aplikacji sprawiają, że POWERPASTE może stać się dobrą alternatywą dla benzyny. Pasta wodorowa ma być przechowywana w pojeździe w formie specjalnego wkładu. Gdy się skończy, użytkownik po prostu wymienia wkład oraz napełnia zbiornik paliwowy wodą.

Dziesięciokrotnie wyższa gęstość energetyczna sprawia, że pojazdy zasilane takim paliwem przejadą bez konieczności tankowania odległości porównywalne lub nawet większe niż na tradycyjnej benzynie. Wysoka trwałość termiczna sprawia, że pojazd może bezpiecznie stać na słońcu.

Według niemieckich badaczy, pastę można by wykorzystać nie tylko w przypadku pojazdów lądowych, ale też np. dronów. Obecnie Instytut buduje pilotażową fabrykę pasty w Braunschweig. Otwarcie ma nastąpić jeszcze w tym roku. Wtedy zakład będzie produkował około 4 tony POWERPASTE rocznie.

Rusza pilotażowy nabór w programie Nowa Energia

NFOŚiGW wesprze technologię produkcji i przesyłu czystego wodoru. 2,5 miliarda złotych zostanie przeznaczone m.in. na dostosowanie infrastruktury do transportu i magazynowania, a także wykorzystania wodoru w transporcie drogowym, kolejowym i wodnym.


W programie Nowa Energia liczy się innowacyjność, opłacalność ekonomiczna rozwiązania, a także możliwość połączenia potencjału różnych sektorów rynkowych. Szanse na dofinansowanie mają przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy planują uruchomić produkcję nowego wyrobu w zakresie gospodarki wodorowej lub wdrożyć nową technologię wodorową we własnej działalności.


Oferenci mogą ubiegać się o pożyczkę do 85% kosztów. Mają też możliwość premii innowacyjnej w wysokości do 20%. kapitału wypłaconej pożyczki po uzyskaniu efektu rzeczowego, ale nie więcej niż 10 mln zł. Istnieje również możliwość uzyskania dodatkowego dofinansowania na ew. prace badawcze i rozwojowe. Beneficjenci, którzy zdecydują się na powtórzenie wdrożenia i skalowanie wdrożonej technologii mogą liczyć na umorzenie do 25% pożyczki.